• Byłam kiedyś w KOD

    Nie jestem typem społecznika. A raczej nie byłam. Był listopad, tuż po zeszłorocznych wyborach parlamentarnych. Pierwsze działania nowego rządu wywołały u mnie ogromny niepokój. Pierwszy raz w życiu zaczęłam się bać o Polskę. Poczułam, że muszę coś robić, działać, mówić ludziom. Przystąpiłam do KOD. Mijały miesiące. Tak szybko, jak obywatelski ruch rósł w siłę, ja z sił opadałam. Po ośmiu miesiącach coś we mnie pękło. Tak po ludzku wymiękłam. Zniknął zapał i euforia. Rozstałam się z KOD-em. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Mieczyk Chrobrego ku chwale ojczyzny

    Nie w jakimś tam prowincjonalnym kościółku, ale w katedrze – siedzibie archidiecezji w Białymstoku odbywa się msza z okazji 82 rocznicy powstania Obozu Narodowo-Radykalnego. Mszę prowadzi prawdziwy katolicki ksiądz, który gorąco namawia do oczyszczania narodu. Kilkaset osób biorących udział w mszy świętej przed wydarzeniami chwali się, że dzień zwieńczy udział w koncercie neofaszystowskiego zespołu. Jest też marsz ulicami Białegostoku – generalnie bardzo smutny, pełen wyrzutów. Patriotyzm z Chrystusem na ustach i pogardą w sercu z tupetem wkracza w polską rzeczywistość. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Patologiczna nienawiść wobec kobiet pod otoczką „ochrony życia”

    Dziewczyna wraca ze spotkania z przyjaciółmi. Nie ma męża ani chłopaka, żeby zadbał o bezpieczne odprowadzenie jej do domu. Ale ona i tak się niczego nie boi, przecież zna to miasto jak własną kieszeń, z większością mieszkańców wita się codziennie serdecznym skinieniem. Szok jest tym większy, gdy w parku, podczas gdy skraca sobie drogę do domu, atakuje ją „ktoś” – silny, brutalny i śmierdzący. Nie pyta o nic, bije, rozrwya na niej ubranie, w końcu gwałci w najgorszy możliwy sposób. Pyta, czy było jej dobrze. Ona zaprzecza, kręci głową. On uderza ją pięścią w twarz i ponownie pyta, czy było jej dobrze. Tym razem ona odpowiada, że było... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Polska na Wielkanoc

    Idą Święta, światem wstrząsają akty terroru. Pani Beata Szydło pod ambasadą Belgii mówi o solidarności z ofiarami terroru, godzinę później na konferencji prasowej mówi, że nie możemy przyjąć czterystu starannie wyselekcjonowanych uchodźców z Syrii, notabene uciekających przed wojną i terrorem... Konsekwencji nie dostrzegam. Pomijając już fakt, że taki gest polskich władz w takim momencie jest delikatnie mówiąc nie na miejscu, to wydaje się być również groźny. Dużo bardziej groźny niż przyjęcie uchodźców. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Siła rażenia KOD

    Nic tak nie mobilizuje zwolenników KOD, jak przemówienia Jarosława Kaczyńskiego. Im bardziej są obraźliwe, tym większa mobilizacja. Patrzę na profile fejsbukowe moich znajomych i przestaję ich rozróżniać. Wszędzie widzę biało-czerwoną flagę. To ciekawe, że im bardziej Polakom wmawia się, że nie są Polakami, oni tym bardziej nimi są. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Polska dyplomacja tańczy na kruchym lodzie

    Na szali postawiono ważną dla Polski kwestię - być albo nie być w Europie! W każdej społeczności, organizacji, nawet partii, wymagane jest przestrzeganie przez jej członków podstawowych zasad. Polska zasad członka Unii Europejskiej od kilku miesięcy nie przestrzega. Ale nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że nie przyjmuje żadnych uwag i krytyki z tym związanej. Lód, po którym stąpa polska dyplomacja jest bardzo cienki a sama Polska wykazuje mentalność oblężonej twierdzy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wolne media czy wolne żarty?

    Dzień przed manifestacją KOD „My, Naród”, Polskie Radio odmawia publikacji spotu Gazety Wyborczej o Lechu Wałęsie. Wytłumaczenie jest lakoniczne – spot został wysłany zbyt późno. Pprzypomina mi się sytuacja, kiedy reżimowe władze zakazywały mówienia o Lechu Wałęsie podczas stanu wojennego. W mojej głowie nie pierwszy raz rodzi się niepokój. Niepokój, który sukcesywnie wzrasta wraz z każdym przekazem zawartym (lub niezawartym) w programach informacyjnych TVP. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dlaczego jadę na marsz "My, Naród"?

    To będzie piąta manifestacja w moim życiu, w której wezmę udział. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że cztery poprzednie miały miejsce w ciągu zaledwie trzech ostatnich miesięcy. Moi znajomi czasem ze mnie żartują, że protesty stały się dla mnie ostatnio sposobem na udany weekend i że pewnie strasznie się nudzę w „wolne" soboty. Ale nie! Nic bardziej mylnego. Ja te soboty, kiedy mogę iść na spacer, pobiegać lub iść do kina uwielbiam ponad wszystko. O niczym innym aktualnie nie marzę, niż o powrocie normalności. Marzę o wolnych wieczorach, weekendach, planowaniu rodzinnych wycieczek zamiast ciągłej obawy o Polskę oraz paradowania z flagą na ulicy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nie chcę być obywatelem zamiecionym pod dywan

    Polska była już po dwóch dużych manifestacjach organizowanych przez Komitet Obrony Demokracji, kiedy Prezydent Andrzej Duda udzielił „sławnego” wywiadu dla BBC World Service. Skrócił wówczas działania ogromnego ruchu obywatelskiego do działań zorganizowanych przez polityczną opozycję. Powiedział, że w Polsce wszystko jest w najlepszym porządku, a spór wokół Trybunału Konstytucyjnego to wyłącznie sprytnie zagrana polityczna rozgrywka Platformy Obywatelskiej. Ciekawym jest, że niedługo potem cały ciężar wszelkiego „zła” związanego z działaniami KOD-u zrzucili na Nowoczesną i Ryszarda Petru. Kto następny? Paweł Kukiz zaczyna ostatnio stawiać ostrą kontrę. Może jemu przypadnie następna porcja winy? Tak tylko ironicznie zapytałam, bo osobiście prorokuję, że akurat ten duet będzie działał jeszcze w wyjątkowo dobrej komitywie. Bynajmniej nie ku chwale ojczyzny. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Cuda, nie blanty. Palenie marihuany jak spotkanie ze sztuką

    Jest gdzieś na świecie człowiek, który marihuanę umiłował sobie ponad wszystko. Palenie jest tylko nieznaczną częścią jego pasji, w jego wykonaniu palenie jest artystycznym wyrażeniem siebie. Po całości! CZYTAJ WIĘCEJ